poniedziałek, 2 maja 2016

[Tutorial] Manicure hybrydowy krok po kroku, najczęstsze błędy i przydatne wskazówki :) Zdobienie z lodami :)


Tego typu poradników jest w sieci mnóstwo, ale stwierdziłam, że powinien się też znaleźć na moim blogu.
Dowiesz się tutaj:
- Jak wykonać hybrydy krok po kroku,
- Jak sprawić by taki manicure był trwały,
- Jak poradzić sobie ze skórkami,
- Co zrobić by top pięknie błyszczał,
- Na jakim etapie malować wzorki i w jaki sposób namalować to konkretne zdobienie -:)

Zdjęcie manicure pochodzi z sierpnia 2015 roku, ale miałam na dysku zdjęcia krok po kroku podczas jego wykonywania, więc stwierdziłam, że je tu wykorzystam.

Cały proces wykonywania manicure hybrydowego w skrócie wygląda tak:
1. cleaner
2. baza
3. utwardzanie
4. kolor
5. utwardzanie
(4. + 5. powtarzać do pełnego krycia)
5. top
6. utwardzanie
7. cleaner (o ile top tworzy lepką warstwę dyspersyjną)

Nie ma w tym nic skomplikowanego, jednak bardzo często tylko takie wskazówki nie są wystarczające i manicure nie jest trwały. Często wystarczy zmiana jednego drobnego elementu by nasze paznokcie nie tylko ładnie wyglądały, ale również świetnie się trzymały. Postaram się tutaj omówić cały proces dokładniej.

Na zdjęciu poniżej: poprzedni manicure, widoczny odrost. O poprawnym ściąganiu manicure hybrydowego będzie na samym końcu.  

Na kolejnym zdjęciu lakier jest ściągnięty, paznokcie opiłowanie i zmatowione, a skórki odsunięte:

1.Poprawne przygotowanie płytki przed zrobieniem manicure hybrydowego.

a) Nie mocz rąk bezpośrednio przed robieniem manicure - po dłuższej kąpieli lub myciu naczyń odczekaj nawet 2 godziny.
b)  Po opiłowaniu paznokci i nadaniu im kształtu przejedź bloczkiem polerskim po wolnym brzegu - aż przestanie być "ostry".
Gdyby ktoś nie wiedział czym jest wolny brzeg:
źródło: http://fryzurki.blox.pl/resource/budowa_paznokcia2.jpg

c) Skórki
Główną przyczyną zapowietrzeń jest niedokładne usuwanie skórek  z płytki paznokcia oraz ich "zalewanie". Przed rozpoczęciem malowania paznokci skórki powinny być odsunięte lub wycięte, a ich resztki usunięte z płytki paznokcia.
Nie radzę w ogóle usuwać skórek cążkami, bo wtedy zdecydowanie szybciej rosną. Najlepiej na bieżąco je odsuwać oraz często nawilżać dłonie. Wtedy wystarczy jedynie usunięcie ich żelem podczas zmiany manicure. Ja polecam niebieski żel z Sally Hansen, który jest widoczny na zdjęciach wyżej. Trzeba zaaplikować go na wały okołopaznokciowe, poczekać chwilę i odsunąć skórki metalowym kopytkiem (link) lub drewnianymi patyczkami (link). Ja zdecydowanie polecam bardziej pierwszą opcję. Jeśli "musimy" usunąć resztę skórek cążkami to na tym etapie. Konieczne będzie usunięcie wszelkich zadartych skórek, które odstają. Taki "zadzior" nie przylepi się z powrotem, więc w takim wypadku warto działać szybko.
Nie polecam zastępowania cążek radełkiem. W ogóle nie polecam używania czegoś takiego:
źródło: http://chiodo.pl/507-home_default/radelko-i-kopytko-do-usuwania-skorek-paznokci.jpg

Po odsunięciu skórek na płytce paznokcia pozostają słabo widoczne błonki, które należy usunąć bloczkiem polerskim o wysokiej gradacji (delikatnym) lub ceramicznym kopytkiem (link). Jeśli nie zrobimy tego dokładnie to w tym miejscu hybryda może się zapowietrzyć.

d) Primer - używać czy nie?
Primer zwiększa przyczepność płytki paznokcia. Rozróżniamy primery kwasowe (mocniejsze) oraz bezkwasowe (delikatniejsze). Można je łatwo rozróżnić po:
- zapachu - zdecydowanie poczujecie, jeśli Wasz primer jest kwasowy ;)
- primer kwasowy najczęściej po wyschnięciu jest matowy, a bezkwasowy błyszczący.

Primery nakłada się na zmatowioną i odtłuszczoną płytkę paznokcia (przed nałożeniem bazy). Stosuje się je bez utwardzania w lampie (same wysychają na płytce). Przy manicure hybrydowym poleca się stosowanie jedynie primerów bezkwasowych.
Często różne osoby stosują primery, ponieważ twierdzą, że mają "tłustą" płytkę. Bardzo często błędy występują w innym miejscu, dlatego moim zdaniem nie ma sensu rozpoczynać swojej przygody z manicure hybrydowym z primerem, ponieważ manicure będzie zdecydowanie gorzej się ściągał.
Warto najpierw przeanalizować czy wszystko robimy poprawnie, a primer powinien być ostatecznością.

2. Malowanie
a) Baza
Na zmatowioną oraz odtłuszczoną cleanerem (trzeba poczekać aż odparuje) płytkę paznokcia nakładamy minimalną warstwę bazy. Warto malować prawie suchym pędzelkiem - z moich obserwacji wynika, że im mniej bazy tym lepiej :) Oczywiście płytka powinna być pomalowana dokładnie, chodzi mi o ilość. Malujemy, zabezpieczamy bazą wolny brzeg (podobnie jak każdą kolejną - kolorowymi hybrydami i topem). Myślę, że na tym zdjęciu znalezionym w google grafika jest dobrze pokazane jak taki wolny brzeg powinien wyglądać:
źródło: http://pliki.wzorki.info/images/l1td0.jpg

A tutaj moje paznokcie pokryte bazą:

Bazę oczywiście utwardzamy w lampie.
Na tym etapie również możemy pokryć paznokcie warstwą wzmocnienia: Semilac hard, Indigo keratin base, żelem silikonowym, który reaguje na aceton itd. Utwardzamy.

b) Kolorowe hybrdy
Tak przygotowane paznokcie malujemy wybranymi hybrydami kolorowymi. Nakładamy cienkie warstwy - lepiej dać np. 3 cienkie, niż 2 grube warstwy, ponieważ wszystko będzie lepiej utwardzone, manicure będzie wyglądał lepiej i będzie trwalszy :)
Paznokcie najlepiej malować "na zakładkę":
źródło: http://4.bp.blogspot.com/-3A98ya9lnj4/VceQ5j3ijMI/AAAAAAAAAbo/COybY_m9nv8/s1600/jak-malowac-paznokcie.jpg

Każdą kolejną warstwę koloru utwardzamy w lampie. Nie przemywamy w trakcie cleanerem warstwy dyspersyjnej, ponieważ sprawia ona, że połączenie między warstwami jest mocniejsze.

Moje paznokcie pokryte kolorowymi hybrydami, przygotowane do zdobienia na serdecznym palcu:

c) Zdobienia
Zdobienia nie są konieczne, więc ten punkt można pominąć, ale najczęściej na tym etapie zdobi się paznokcie. W tym poradniku odniosę się jedynie do tego konkretnego zdobienia, bo nie sposób omówić tutaj wszystkich rodzajów zdobień.
Kilka informacji:
- kolejnych etapów podczas malowania wzorku na hybrydzie nie trzeba najczęściej długo utwardzać, wystarczy połowa lub mniej standardowego czasu,
- malowanie hybrydami jest bardzo wygodne, ponieważ można dowolnie wszystko zmieniać przed włożeniem do lampy (lakier nie zasycha w trakcie),
- najlepiej malować na przemytym cleanerem kolorze, ponieważ wtedy wszystko będzie się nam mniej rozlewać.

Tutorial:
Malujemy wafelek, można w jednym rogu dać kropkę ciemniejszego koloru i zrobić coś w stylu cienia (lampa):
 Żółte kreseczki (lampa):

Pierwsza warstwa lodów, podobnie jak z wafelkiem można dać z jednej strony trochę ciemniejszego koloru (lampa):

Druga warstwa (lampa):

Następnie trzecia (lampa)- tutaj można już skończyć :)

Zostały detale:
Wisienka namalowana dużą sondą:


Dodane kontury + kropki na lodach najmniejszą sondą
:


Całość na jednym obrazku :)

d) Top
Nakładamy top zabezpieczając wolny brzeg. By pięknie błyszczał warto potrzymać go dłużej w lampie (2 x standardowy czas) oraz poczekać chwilę po wyjęciu z lampy przed przemyciem cleanerem na wyrównanie temperatur. Jeśli mimo wszystko top nie błyszczy jak powinien to czasem warto poeksperymentować z innymi stężeniami cleanera (to tak naprawdę  izopropylowy z wodą + dodatki np. barwnik). Istnieją również topy, które nie tworzą warstwy dyspersyjnej i nie trzeba ich przemywać cleanerem - najczęściej na opakowaniu mają oznaczenie "no wipe".
Jeśli mamy problem z pękającym na paznokciach topem to prawdopodobnie płytka jest bardziej elastyczna niż top, dlatego konieczne jest jej wzmocnienie - Semilac hard, Indigo keratin base, żelem silikonowym, który reaguje na aceton itd.

3. Usuwanie manicure hybrydowego
Lakier hybrydowy możemy spiłować lub odmoczyć w acetonie. Nie polecam pierwszej opcji dla początkujących osób, ponieważ niewprawne ręce wyposażone w pilnik mogą łatwo uszkodzić naszą naturalną płytkę. 
Najlepiej przed rozpoczęciem usuwania zmatowić albo usunąć top pilnikiem lub frezarką. Skróci to cały proces, ponieważ ułatwi wsiąkanie acetonu. Zamiast acetonu możemy wykorzystać zmywacz z acetonem na pierwszym miejscu w składzie, np. zieloną isanę z rossmanna. Działanie będzie bardzo podobne, a dłonie w dużo lepszym stanie :)
Nasączamy wacik acetonem, zawijamy w folię aluminiową (błyszczącą stroną do środka). Można także włożyć dłoń do lampy uv, bo wydzielane w niej ciepło ułatwi wchłonięcie się preparatu w hybrydę.
Mi osobiście, rozmoczony lakier ściąga się najlepiej metalowym kopytkiem (link), którego używam również do odsuwania skórek, ale niektórzy używają drewnianych patyczków. Całość robimy bardzo delikatnie i jeśli nie uda się nam usunąć wszystkiego za pierwszym razem to ponownie zawijamy paznokcie w kompres, żeby odmoczyć resztki lakieru. Nie robimy nic na siłę!
Zamiast folii można użyć plastikowych klipsów (link) albo kapturków, do których wlewa się aceton/ zmywacz (link). Alternatywą dla zmywacza może być żel do usuwania hybryd (link, recenzja tutaj).

Na koniec:
Nie podaję czasu, który jest potrzebny do usunięcia lakieru, ponieważ niektóre trzeba trzymać krócej, a niektóre dłużej. Podobnie nie podawałam konkretnych czasów utwardzania w lampie, ponieważ zależy to od mocy i rodzaju lampy oraz samego lakieru (mocno napigemntowane kolory, szczególnie czarny i biały, trzeba najczęściej trzymać dłużej).
Wiem, że dla większości z Was piszę tutaj o oczywistych rzeczach, ale mam nadzieję, że poradnik jednak komuś się przydał chociaż w części. Dajcie proszę znać czy czegoś tu brakuje i czy w jakiś sposób Wam to pomogło. Tego typu komentarze bardzo motywują do dalszego pisania :) 

Zobacz również: Zestaw do hybryd 

41 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twój blog :) pisz, pisz na nim. Często zaglądam na niego z nadzieją, że jest nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy wpis! Powiedz mi proszę, czy używasz jakiegoś pędzelka do zdobień? Bardzo precyzyjnie wyszło Ci to zdobienie! Twoje paznokcie są inspiracją! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Wspomniałam wcześniej, że te zdjęcia były robione już jakiś czas temu. Używałam wtedy zestawu 3 pędzelków z ali: http://goo.gl/xMKefH w tym najmniejszym przycięłam cążkami włosie żeby był cieńszy. Teraz używam pędzelka BQAN, który nie wymaga przycinania :) Kupiony tutaj: http://goo.gl/HZH5Dw

      Usuń
  3. Czym się różni Primer od Cleaner??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cleaner to zupełnie co innego - alkohol izopropylowy, który służy do odtłuszczania płytki, w formie płynu w butelce, aplikuje się go na wacik. Primer wygląda jak lakier do paznokci - ma pędzelek. Primer oprócz odtłuszczenia płytki, odkwasza ją - wyrównuje również jej PH. Głównym składnikiem jest octan etylu lub kwas metakrylowy (przy primerach kwasowych).

      Usuń
  4. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za ten post! Po cichu od dawna liczyłam na taki instruktaż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję za ten komentarz, bardzo mi miło :)

      Usuń
  5. Pamiętam to zdobienie jeszcze z zeszłego roku :D Nadal jest takie cudowne, chętnie zrobiłabym takie lody u siebie :)

    Lemonek.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Używam tego co mam pod ręką ;) Aktualnie mam końcówkę cleanera z semilac, używam zamiennie ze spirytusem salicylowym (z apteki) :)

      Usuń
  7. twoje wpisy są bardzo przydatne! a masz jakiś polecany cleaner z Ali?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy na ali w ogóle są cleanery. Cleaner powinien mieć w składzie jedynie alkohol izopropylowy, wodę + ewentualnie jakieś dodatki (witaminy, barwinik itd.). Na ali po wpisaniu w wyszukiwarkę "cleaner" wyskakują płyny, które w składzie mają aceton.
      Pół litra cleanera można kupić na allegro za niecałe 10 zł. Używałam różnych cleanerów i nie ma między nimi znaczących różnic w działaniu. Podobnie będzie działał też spirytus salicylowy z apteki, wódka czy inny alkohol :)

      Usuń
  8. Z całego serca dziękuję Ci za ten wpis. Na razie mam pierwsze pazurki od kosmetyczki, ale już zabieram się za zamówienie i następne już chyba będę robić sama :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiaaaaaaaaaaaaaa zapomnialam pilnikiem przejechac pazury :( nie ma nic o pilniku w instrukcji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz piłować ;) ale jeśli chcesz poprawić kształt to możesz przed lub po ogarnianiu skórek. Jest w instrukcji tylko "1.b) Po opiłowaniu paznokci i nadaniu im kształtu przejedź bloczkiem polerskim po wolnym brzegu - aż przestanie być "ostry"."

      Usuń
  10. pazury po bazie i utwardzaniu powinny byc śliskie czy klejące? bo utwardzam juz 2 raz i dalej sie kleją :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają się kleić - to warstwa dyspersyjna :) "Nie przemywamy w trakcie cleanerem warstwy dyspersyjnej, ponieważ sprawia ona, że połączenie między warstwami jest mocniejsze."

      Usuń
  11. Bardzo fajny blog! Szkoda, że nie masz gadżetu "Obserwatorzy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o "Obserwatorzy w Google+"? Dopiero się uczę blogowania i nie ogarniam jeszcze wszystkiego ;) dlatego blog od strony technicznej nie jest idealny ;)

      Usuń
  12. JAk dobrze,że tu trafiłam:) Cudowny blog i taki szczegółowy.
    Dzięki ,że jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam. Ja mam pytanie. Odwracasz dłoń przed utwardzeniem paznokci w lampie? Nie każdy ma taki ładny kształt paznokcia. A słyszałam, żę mozna sobie w taki sposób zbudować tą krzywą C. Co o tym sądzisz. Bardzo lubię Twojego bloga :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak robię i odwracam dłoń po nałożeniu reinforce (lub innego wzomcnienia) - ten sposób rzeczywiście jest fajny, bo produkt spływa dokładnie tam gdzie ma spłynąć. Później jak kładę kolor to już tego nie robię.
      Dziękuję! Pozdrawiam również :)

      Usuń
  14. Witaj. ile sekund trzymasz baze, kolor i top? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy np. od rodzaju lampy, pisałam o tym na końcu "Podobnie nie podawałam konkretnych czasów utwardzania w lampie, ponieważ zależy to od mocy i rodzaju lampy oraz samego lakieru (mocno napigemntowane kolory, szczególnie czarny i biały, trzeba najczęściej trzymać dłużej)."

      Usuń
  15. hmmm a jak bede wiedziec ze to juz ? :) moja ma 24w i sa takie naturalne kolory ;) a i jeszcze moglabys mi napisac czy przed rozpoczeciem malowania paznokci baza nalezy paznokcie tylko zmatowic paznokcie bloczkiem polerskim ? To bedzie moj pierwszy raz. Dziekuje za odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz na wzorniku utwardzić sobie kilka kolejnych warstw lakieru i spróbować spiłować to pilnikiem. Jeśli poszczególne warstwy będą dobrze utwardzone to lakier powinien tworzyć zwartą całość i nie powinny być widoczne podczas spiłowania.
      Spróbuj utwardzać na początku 30 sec, kładź cienkie warstwy - później będziesz sobie ten czas wydłużać czy skracać, ale sama będziesz wiedziała ile co utwardzać.
      Nie musisz matowić, ale u większości osób jest to konieczne. Matowisz, przemywasz cleanerem, czekasz aż odparuje i malujesz bazą :)

      Usuń
  16. Kasieńko,
    Podpowiedz mi proszę czy to kopytko, do którego link znajduje się w poście faktycznie jest w porządku? cena jest zniewalająco i podejrzanie niska ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, używałam ich bardzo długo :) Teraz kupiłam sobie tęczowe, które również nie są drogie :) Po podaniu imienia sprzedawcy "Liao Xiong" mamy w sklepie 5% zniżki na wszystkie profukty: https://goo.gl/Oab7sR Sprzedawca w sklepie ma również zwykłe kopytka.

      Usuń
  17. Dziekuje, Ci za tak dokładny wpis i te zdjęcia na ktorych dokładnie wiadomo co i jak, moja pierwsza lampa dopiero do mnie idzie ;) więc taka konkretna teoria jest niezwykle ciekawa, już wiem, że podstawa to odpowiednie przygotowanie płytki ;) pozdrawiam, dziękuje, czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziekuje, Ci za tak dokładny wpis i te zdjęcia na ktorych dokładnie wiadomo co i jak, moja pierwsza lampa dopiero do mnie idzie ;) więc taka konkretna teoria jest niezwykle ciekawa, już wiem, że podstawa to odpowiednie przygotowanie płytki ;) pozdrawiam, dziękuje, czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję bardzo za bardzo dokładny opis wszystkich kroków, dzięki Tobie kupiłam pierwszy zestaw i zrobiłam swoje pierwsze hybrydy. Mam jednak problem z pękającymi paznokciami, wszystko pięknie się trzyma ale paznokieć pęka na bokach (oczywiście tylko prawa ręka). Również mieszkam w Holandii i tak sie zastanawiam czy tutaj stacjonarnie moge kupić coś co pozwoliłoby wzmocnić moją płytkę? Oraz rozumiem, że to dodatkowe wzmocnienie nakładasz na uprzednio położoną bazę? Dziękuję ślicznie za pomoc. P.s. Twoje paznokcie są olbrzymią inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :)
      Jeśli paznokieć pęka po bokach to rzeczywiście potrzebuje wzmocnienia (+ najlepiej stworzenia lekkiej krzywej c, która dodatkowo go wzmocni). Ja nie robię stacjonarnych zakupów w Holandii, ale wiem, że indigo ma tutaj również swój oddział (i odpowiedni wyższe ceny ;) - tutaj możesz wybrać np. protein base. Możesz też kupić proszek akrylowy i sypać go na bazę, to akurat można kupić w wielu miejscach. Jeśli nie zależy Ci żeby było to coś, co ściąga się pod wpływem acetonu, może być również żel, który ma w nazwie budujący :)
      Jeśli chodzi o używanie bazy lub nie to zależy od rodzaju wzmocnienia, np. protein base samo w sobie jest bazą, więc nie trzeba, ale już przy semilac hard czy żelu trzeba zacząć od bazy.

      Usuń