czwartek, 30 czerwca 2016

[Recenzja] Frezy ceramiczne z aliexpress :)

1. Frez zielono-niebieski
zapłaciłam: 8,50$, kupiony TUTAJ
2. Frez niebiesko - czerwony
zapłaciłam: 8,51$ (cena bez kuponów 9,44$), kupiony TUTAJ
3. Frez czerwono - żółty
zapłaciłam: 8,51$ (cena bez kuponów 9,44$), kupiony TUTAJ

środa, 29 czerwca 2016

[Recenzja] Lakiery hybrydowe Monasi

Zapłaciłam: 0,73$
Kupione: TUTAJ

[Recenzja] Reinforce Elite99 jako zamiennik dla Semilac Hard :)

Zapłaciłam: 1,89$, Kupione: TUTAJ
Zapłaciłam: 2,03$, Kupione: TUTAJ
 
Kupiłam tego samego dnia z dwóch różnych linków żeby zobaczyć czy przyjdzie to samo ;) Przyszły mi identyczne produkty, więc warto brać tam, gdzie jest taniej :)

wtorek, 21 czerwca 2016

[Recenzja] Bloczki i pilniki z aliexpress :)

1. pilniki 100/180, zapłaciłam: 1,89$/ 10 szt., kupione TUTAJ
2. pilniki OPI 180/240, zapłaciłam: 0,39$/ szt., kupione TUTAJ
3. bloczek polerski biały, zapłaciłam: 1,91$/ 5 szt., kupione TUTAJ
4. bloczek polerski biały "papierowy", zapłaciłam: 1,91$/ 10 szt., kupione TUTAJ
5. bloczek polerski kolorowy, zapłaciłam: 0,27$/ szt., kupione TUTAJ

środa, 8 czerwca 2016

[Recenzja] Moje zakupy z Polski - zamiennik pędzelka BQAN, frezarka JD700, Indigo (metal manix, holo, primer, oliwki), pojemnik z Lidla na lakiery itd. :)

coś cudownego :D w każdej sali płaskie telewizory działające po wrzuceniu bilonu :D
 
Na początek offtop, bo nie aktualizowałam przez ponad miesiąc bloga i dostałam od Was sporo wiadomości z pytaniami co się ze mną dzieje. Bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło, że tak się o mnie martwicie! <3
Na stałe mieszkam w Holandii, ale co jakiś czas odwiedzam Polskę. Niestety ostatni wyjazd bardzo mi się przedłużył, w trakcie odwiedziłam też szpital - stąd moja długa nieobecność.
Jeśli chodzi o aliexpress to przyszło do mnie w tym czasie sporo paczek, więc mam co testować (będą recenzje!), ale dzisiaj chciałabym opisać paznokciowe "łupy" z Polski :)