[Tutorial] DYI (Anty)poradnik - lustrzane dno w Sun5 48W za niecałe 5 zł :D

[Tutorial] DYI (Anty)poradnik - lustrzane dno w Sun5 48W za niecałe 5 zł :D


Nowa lampa Sun5 w wersji 48W (recenzja) jest świetna. Jedyną wadę, jaką w niej dostrzegam to fakt, że nie ma lustrzanego dna. W mojej ostatniej recenzji wspomniałam, że mam w planach naklejenie czegoś na dno, żeby to zmienić - ten moment właśnie nadszedł :)
Nie było ani łatwo ani przyjemnie, niestety :( Ale jestem z siebie dumna :D

Zaczęłam od zakupienia na ali lustrzanej naklejki ściennej (tutaj nowa aukcja, moja nieaktywna, rozmiar L, cena 1,12$). Naklejka jest sztywna, ma około 1 mm grubości, z tyłu samoprzylepną warstwę, lustro z przodu naklejki było zabezpieczone przezroczystą folią. Paczka przyszła owinięta w miliony warstw folii bąbelkowej, więc nie było możliwości żeby naklejka przyszła uszkodzona :)

Pełna zapału zabrałam się do pracy. Sądziłam, że całość zajmie mi maksymalnie pół godziny.. myliłam się i to bardzo, ale o tym później.

Na początku przygotowałam sobie:
- kartkę papieru,
- ołówek,
- nożyczki,
- oraz oczywiście dno i wspomnianą naklejkę ;)

(skalpel znalazł się na zdjęciu, ale okazał się niepotrzebny)

Zaczęłam od przygotowania szablonu z papieru. Zagięłam odpowiednio kartkę:

Obrysowałam ołówkiem i wycięłam. Złożyłam dodatkowo całość na pół by mieć pewność, że jest symetrycznie:

Wyszło całkiem nieźle :) Przeniosłam na tył naklejki wzór z szablonu (musiałam użyć pisaka do płyt, ponieważ powierzchnia była śliska i nic innego nie chciało się trzymać):

Został całkiem spory kawałek "zapasu", więc postanowiłam popróbować sobie z różnymi opcjami cięcia. Okazało się, że cięcie nożyczkami odpada, ponieważ naklejka łamie się jak szkło:

Skalpel też nie dawał zadowalających efektów, więc zdecydowałam się na nożyk do tapet oraz wyłamywanie poszczególnych elementów małymi kombinerkami. Pod spodem jest deska do krojenia, dzięki której nie zmasakrowałam blatu:

Szło całkiem dobrze do momentu, aż trzeba było wyciąć wklęsłą część (przód dna). Tutaj niestety źle odłamały mi się kawałki w dwóch miejscach i pęknięcie poszło dalej :(

Już chciałam zamawiać nową naklejkę, ale stwierdziłam, że najpierw skończę się bawić poprzednią. Przyjrzałam się tym pęknięciom i okazało się, że mogę trochę zmienić projekt i jeszcze uratować moje dno. Nowy projekt nałożony na stary:

Tutaj już działałam ostrożniej. Przejeżdżałam kilkukrotnie z większą siłą nożykiem do tapet i udało mi się nie połamać niczego :P
Brzegi naklejki nie były całkowicie równe, więc postanowiłam wyrównać je pilnikiem (do paznokci), ale ostatecznie stwierdziłam, że frezarką i delikatnym kapturkiem do pedicure będzie szybciej:

Wyrównałam to na koniec jeszcze bloczkiem polerskim i moje dno było gotowe :D

Tak prezentuje się w lampie:

Całość zajęła mi grubo ponad godzinę (prawie dwie, bo w trakcie zrobiłam przerwę ;) ), dlatego zabawy z robieniem tego dna, nie polecam ludziom, którzy mają problemy z cierpliwością ;) Kilka razy miałam ochotę zrezygnować :P

Moim zdaniem efekt końcowy jest super i jestem z siebie dumna, że się udało. Jestem pewna, że takie dno wygląda lepiej niż zwykła srebrna naklejka :)

A jak Wam się podoba?
PAZOKCIOWE PROMOCJE 11.11 :)

PAZOKCIOWE PROMOCJE 11.11 :)


11. listopada to szczególny dzień na aliexpress, w którym ceny są najniższe w roku :) Co opłaca się kupić?
(LISTA BĘDZIE AKTUALIZOWANA)
   
Copyright © 2014 Kesi Nails , Blogger