sobota, 5 listopada 2016

[Recenzja] Hybrydy termiczne: Gel Len, Monasi oraz Elite99 + termiczne "topy" z Monasi :)


Gel Len, zapłaciłam 1$, LINK
Monasi lakier termiczny, zapłaciłam 1,59$, LINK
Monasi top termiczny, zapłaciłam 1,28$, LINK
Elite99, zapłaciłam 1,39$, LINK

Lakiery termiczne są zdecydowanie częściej stosowane, kiedy na dworze jest zimno, ponieważ wtedy efekt ich działania jest najlepiej widoczny :)
Wcześniej posiadałam dwa lakiery termiczne z elite99, ale nie do końca odpowiadało mi w nich krycie. Ciemniejszy kolor był całkiem dobrze kryjący, ale ten po zmianie (czyli w momencie jak jest cieplej) krył już zdecydowanie gorzej. W efekcie lakiery potrzebują 3-4 warstw na paznokciach, by wyglądały dobrze.

Topy termiczne z Monasi zaciekawiły mnie, ponieważ lubię testować nowinki. Czasem w ten sposób odkrywam bardzo fajne produkty, ale nie tym razem ;) Liczyłam na to, że lakiery będą po zmianie koloru prawie przezroczyste - są mocno mleczne i widoczny jest kolorowy pigment. Może to wynikać z tego, że nałożyłam dosyć grubą warstwę, bo same lakiery są niesamowicie gęste i mają tragiczną gumową konsystencję. Ciężko było mi je nałożyć na wzornik - na paznokcie nawet nie będę próbowała. Może wykorzystam kiedyś do zdobień, ale ogólnie nie polecam.

Lakiery termiczne z Monasi i z Gel Len są bardzo dobre :) Na wzornikach poniżej po 2 warstwy lakierów. W przypadku Gel Len wyglądało już to fajnie po jednej. Gel Len jest bardziej gęsty, ale poziomuje się odrobinę lepiej niż Monasi. Ogólnie oba są bardzo dobre i mogę polecić obie firmy :) Bardzo żałuję, że kupiłam tylko jeden lakier Gel Len w promocji za dolara :(

Podsumowując:
Elite99 - mogą być, poziomowanie ok, ale krycie nie powala.
Topy termiczne z Monasi- omijać szerokim łukiem :P
Termiczne z Monasi i z Gel Len - super! :)
  
Wszystkie lakiery szły do mnie poniżej miesiąca.

5 komentarzy:

  1. Kurcze ja z termika mam tylko 2 zele ale sa prawie identyczne.
    ale bardzo je lubie

    OdpowiedzUsuń
  2. Top jakiej firmy polecasz? (chętnie jakiś no wipe, ale nie koniecznie). Miałam Cosmetic Zone (i był okej, w sam raz formuła) ale ubabrałam pyłkiem i szukam czegoś z ali. Ps uwielbiam Twoje wpisy o danych kolorach, zwłaszcza tych mocno kryjących - dzięki Tobie odkryłam ten granatowy belen i chabrowy Monasi! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio wrzucałam recenzję topu no wipe z kads :) W tym poście o efekcie chromu :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze termicznych lakierów. ;]

    OdpowiedzUsuń