sobota, 25 marca 2017

[Recenzja] Niebieski (tęczowy) frez walec i pudełeczko do przechowywania frezów :)


Frez kupiony TUTAJ
Zapłaciłam: $7.81 (28.03 będzie za $6.73 - $6.54 w aplikacji :))

Pudełeczko kupione TUTAJ
Zapłaciłam: $2.27

Sądziłam, że mam już wszystkie potrzebne frezy, ale ostatnio wiele osób bardzo zachwalało ten tęczowy, więc postanowiłam go również wypróbować. W Polsce te frezy kosztują grubo ponad 100 zł :D Poza tym jest po prostu ładny: niebieski, ale mieni się w innych kolorach w zależności od kąta padania światła <3
Po otworzeniu paczki bardzo się zdziwiłam, że jest taki malutki ;) Jest podobnej wielkości do ceramicznych frezów, jest odrobinę krótszy :)

Jeśli chodzi o samo działanie to nie dziwię się wszechobecnym zachwytom, bo jest świetny :) To delikatny frez, który sprawdzi się idealnie do ściągania hybrydy z naturalnej płytki lub samego koloru z żelu bez naruszania warstwy pod spodem. Nie trzeba przyciskać go mocno do płytki i błyskawicznie usuwa wszystko co musi, nie pozostawiając przy tym wyżłobień czy nierówności. Jest delikatny, ale skuteczny. Plusem jest fakt, że działa na obrotach w obie strony tak samo dobrze.
Ogólnie nie sądziłam, ze będę z tego frezu tak bardzo zadowolona, ale polubiliśmy się na tyle, że zdradzam z nim swój ulubiony delikatny żółto-czerwony ceramiczny frez ;)
Jeśli już bardzo miałabym się do czegoś przyczepić to ma zaokrągloną "dupkę" i trzeba się na początku trochę do niego przyzwyczaić, przy ściąganiu przy wałach bocznych, jeśli ktoś używał wcześniej ceramicznego frezu.

Moja kolekcja frezów cały czas się powiększa :D Oprócz niebieskiego frezu kupiłam ostatnio też kilka tanich frezów do skórek (recenzja zbiorcza niedługo :) ). Do tej pory trzymałam każdy z nich w osobnym mini-etui, w którym do mnie dotarł. Nie było to idealne rozwiązanie, dlatego postanowiłam zainwestować w takie pudełeczko:

Podstawa pudełka w aukcji jest w różowym kolorze, ale jak dla mnie egzemplarz, który dostałam, jest bardziej koralowy. Był dobrze zabezpieczony, zapakowany w kartonik. Zmieści się w nim 48 frezów, więc mam teraz całkiem dużo miejsca do zapełnienia ;) Ceramiczne frezy wchodzą do niego "na styk", ale w sumie można przyjąć, że to zaleta, bo nic nie lata w środku ;)

Jestem bardzo zadowolona, bo teraz nie muszę za każdym razem wyciągać i wkładać kolejnych frezów do ich mini-etui :) No i cała kolekcja zajmuję odrobinę mniej miejsca.

Czas przesyłek: Obie rzeczy przyszły do mnie szybko, w około 3 tygodnie :)

2 komentarze:

  1. Witam a czy mogłabyś polecic jakis frez do opiłowywania żelu? Mam ceramiczny, ale do ściągania i on jest moim zdaniem za mocny do tego celu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaki kolor frezy masz do ściągania żelu, ale zawsze możesz wybrać delikatniejszy ceramiczny frez :) Dziewczyny też polecały złoty z ali: https://goo.gl/t4UJZx ale sama go nie mam

      Usuń