wtorek, 28 marca 2017

[Recenzja] Zbiorcza tanich frezów do skórek :)


1. Frez z kamienia korundowego łezka
zapłaciłam: 0,94$, link: TU
2. i 3. Frezy z kamienia korundowego kulki
zapłaciłam: 0,94$/ szt., link: TU,
niestety sprzedawca zrobiła płatną przesyłkę, u innego za darmo: TU
4. Frez diamentowy łezka
zapłaciłam: 1,01$, link: TU
5. Frez diamentowy stożek (nabój)
zapłaciłam: 1,01$, link: TU


W poprzednim poście pisałam, że zamówiłam kilka nowych (i tanich ;) ) frezów do skórek. Podobny zbiorczy post znalazł się już u mnie na blogu (link do posta), ale opisywane frezy (poza diamentową kuleczką) były zdecydowanie droższe. Jednak można tanio a dobrze :D

Zacznę od tego, że skórki na zdjęciu powyżej zostały opracowane za pomocą jedynie dwóch pierwszych frezów :) Co zrobiłam po kolei:
- odsunęłam skórki metalowym kopytkiem,
- użyłam frezu numer 1, to bardzo delikatny frez, więc spokojnie można pracować na wysokich obrotach. Może zastępować popularny karbidowy frez (link), bo świetnie usuwa z płytki pozostałości odsuniętych skórek. Jego kształt sprawia, że łatwo nim dotrzeć do wszystkich miejsc.

-frezu nr 2 użyłam żeby pozbyć się "falbanki" ze skórek zostawionej przez frez numer 1 i wygładzić całość razem z wałami bocznymi. No i tyle :D efekt macie na zdjęciu :)

Zamawiając frez numer 3 w zielonym kolorze sądziłam, że będzie się różnił gradacją (ostrością) od różowego frezu numer 2, ale szczerze mówiąc pracują dokładnie tak samo.

Frezy diamentowe numer 4 i 5 mam trochę dłużej niż te opisywane wyżej. Frez numer 4 ma podobny kształt do jedynki, ale jest zdecydowanie ostrzejszy (od frezu karbidowego również). Wygląda niewinnie, ale poradzi sobie z bardziej twardymi czy narośniętymi skórkami. Jest zdecydowanie lepszej jakości niż frezy z zestawów dodawanych gratis do frezarek.


Frez numer 5 ma nietypowy kształt naboju. Ktoś go polecał, ale jakoś nie zdobył on mojego serca. Teoretycznie służy do wygładzania, ale jak dla mnie frez numer 2 zostawia skórę zdecydowanie gładszą. Nie jest to zły frez, ale jakoś nie znajduję dla niego szczególnego zastosowania, z którym inne nie poradziłyby sobie lepiej ;)

Podsumowując: myślę, że nie ma co przepłacać za drogie frezy. Na ali jest milion różnych rodzajów frezów w okolicach dolara i każdy znajdzie coś dla siebie. Do moich paznokci wystarczające okazały się dwa pierwsze i chyba nie potrzebuję już niczego więcej ;)

Czasy przesyłek: 
frezy: 1,2,3 - około 3 tygodni, 
frezy: 4 i 5 - nie było mnie w domu, kiedy do mnie przyszły, ale trochę ponad miesiąc.

7 komentarzy:

  1. Co ja bym zrobiła, bez Twoich recenzji ;) Chcę kupić sobie frezy, bo mam tylko te dołączone do frezarkk i dzięki Tobie już wiem jakie :)
    A czy masz może w planach przygotować opis/filmik jak obsługiwać poszczególne frezy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ogarniam nagrywania filmików szczerze mówiąc, ale sporo osób mnie o to pytało, więc pomyślę o tym w wolnej chwili :P

      Usuń
  2. A czy można je wkładać do sterylizatory kulkowego

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie używałam takiego sprzętu, fajnie coś o nim poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ten kolor na paznokciach można wiedzieć jaki?

    OdpowiedzUsuń