niedziela, 9 kwietnia 2017

[Moje paznokcie + tutorial] Wielkanocny zajączek krok po kroku :)


Do zrobienia manicure użyłam: 

Kolorowe hybrydy:
Niebieski: Semilac 000 semilike
Miętowy: candy lover 076 LINK
Żółty: candy lover 101 LINK
Różowy: Belen 09859 LINK
Fioletowy: Monasi 017 LINK

Baza, top, reinforce:
Baza Kads: LINK
Dry top NeoNail
Reinforce (dla wzmocnienia paznokci, zamiennik Semilac Hard): Mshare LINK

Zdobienia:
Pędzelek BQAN błękitny 10 mm: LINK
Pędzelek BQAN różowy: LINK
Czarny paint gel Saviland: LINK
Biały paint gel Elite: LINK
Najmniejsza sonda do zdobień
Tasiemki: LINK

Uwielbiam Wielkanoc, te wszystkie zajączki, kurczaczki i pisanki, więc mój nowy manicure nie jest do końca poważny, ale właśnie taki miał być ;)
Dawno też nie było na blogu żadnego tutorialu, więc robiłam zdjęcia w trakcie wykonywania manicure :)

Jeśli chodzi o krycie hybryd położonych na cały paznokieć to najmniej problemów sprawił mi błękitny Semilac i fioletowy Monasi - idealne krycie po dwóch warstwach. Lakiery Candy Lover średnio mi się poziomowały, ale ostatecznie również położyłam dwie warstwy, a top wyrównał całość. Różowy Belen pokrył po 3 warstwach, ale miałam wrażenie, że mogłabym położyć jeszcze jedną..

Baza to tradycyjnie sprawdzony Kads :) Użyłam również kupionego jakiś czas temu topu no wipe (bez przemywania) z NeoNail - jeśli chodzi o jego odpowiednik na ali to myślę, że najbardziej zbliżony jest top z Kads, ale jest trochę mniej gęsty.
Naturalne paznokcie mam dosyć długie, więc wzmocniłam je Reinforce z Mshare - również sprawdzony produkt, nadaje się również do przedłużania i odmacza się w acetonie :)

Serdeczny palec - pisanka:
Tutaj będzie krótko :) Przemyłam cleanerem ostatnią warstwę koloru. Przykleiłam w poprzek kilka tasiemek do paznokci (bez przemycia koloru by się przesuwały) i pokryłam różnymi kolorami hybryd. Kropeczki robiłam najmniejszą sondą do zdobień. Kontury namalowałam białym paint gelem, a na koniec pokryłam całość topem :)

Środkowy palec - zajączek:

1. Na przemytym kolorze namalowałam białym paint gelem kontury zajączka.
2. Po utwardzeniu pokryłam je w wybranych miejscach szarą i białą hybrydą. Do białej hybrydy na policzkach dodałam w rogu kropeczkę szarego koloru żeby lekko to wycieniować. Utwardziłam.
3. Szary kolor wymieszałam z czarnym żeby uzyskać trochę ciemniejszy odcień i wycieniowałam szare elementy zajączka. Najlepiej nie używać tutaj dużej ilości hybrydy i jeśli efekt jest słabo widoczny to po prostu powtórzyć ten punkt :) 
4. Pomalowałam marchewkę, nosek i wnętrze uszu. Utwardziłam.
5. Wycieniowałam zajączka białym paint gelem. Tym razem nie mieszałam go z żadnym innym odcieniem. Używałam minimalnej ilości produktu.
6. Po utwardzeniu obrazka pokryłam paznokieć topem i ponownie utwardziłam w lampie. Zmatowiłam powierzchnię bloczkiem polerskim. Miało to na celu wyrównanie wszelkich nierówności, które powstały podczas malowania hybrydami, zdecydowanie wygodniej malować wtedy kontury. W tym kroku użyłam czarnego paint gelu do malowania konturów. Po utwardzeniu pokryłam ponownie paznokcie topem :)
Gotowe!

5 komentarzy:

  1. Piękne paznokcie 😍 zdolna jesteś ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz swoje takie długie? Zazdroszczę :) Powiedz jak sprawdzają się te frezy do skórek, które ostatnio pokazywałaś, zamówiłam je i ciekawa jestem jak sobie poradzą z twardymi skórkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to moje naturalne paznokcie :) z miesiąc temu miałam jednego przedłużonego, bo go rozwaliłam, ale już odrósł :)
      Jeśli chodzi o frezy to sprawdzają się bardzo dobrze, nie muszę używać cążek :)

      Usuń
  3. cuuudne zdobienie, a królik wymiata!!!

    OdpowiedzUsuń