[Recenzja] Czarne ceramiczne frezy XF (extra fine) - porównanie dwóch rodzajów


Frez nr 1, cena $8.37, kupione: tutaj
Frez nr 2, cena $2.99, kupione: tutaj

Frez nr 1 jest od pewnego czasu hitem wśród użytkowniczek frezarek. Sprawdzi się u wszystkich osób, dla których słynny tęczowy frez jest zbyt mocny do pewnych zadań. Jest delikatny, ale skuteczny. Bez problemu jesteśmy w stanie usunąć nim warstwę hybrydy bez naruszania warstwy żelu pod spodem. Można pracować nim na najwyższych obrotach frezarki bez obawy, że będzie się nagrzewał. Sunie gładko i działa rewelacyjnie mimo tak niskiej gradacji. Używam obecnie tego frezu, gdy chcę zmienić jedynie kolor hybrydy bez ściągania żelu. Przy usuwaniu całego żelowego manicure najpierw używam tęczowego frezu, a czarnym usuwam resztki. Frez fajnie sprawdzi się również dla osób, które noszą sam manicure hybrydowy bez żelu.
Na ali znajdziemy sporo czarnych frezów z oznaczeniem XF w niższej cenie. Postanowiłam przetestować czy będą identyczne jak mój ulubieniec. Frez nr 2 na zdjęciach aukcji wygląda podobnie, ale gdy położymy oba frezy obok siebie, to widać, że 2 nie jest tak drobna. Kształt frezu jest inny: nr 2 jest dłuższy i węższy niż nr 1.

Gradacja frezu jest niska, ale jedynie odrobinę niższa niż gradacja frezu z czerwonym oznaczeniem:

Frez nr 2 jest ok, działa dobrze, ale nie sunie tak miękko jak nr 1. Łatwiej nim zrobić jakieś wgłębienia czy usunąć więcej masy niż byśmy chcieli. Pewnie gdybym nie miała porównania to oceniłabym go bardziej łaskawie, ale nie dorasta nr 1 do pięt.
Polubiłam kształt walca bez "dupki". Bardzo łatwo tego typu frezem dojechać do samych skórek.

Podsumowując: nr 2 jest ok i nie mogę powiedzieć, że to zły frez, ale nr 1 jest rewelacyjny i jestem przekonana, że warto za niego dopłacić.

Czas przesyłek: niecały miesiąc przy obu frezach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Kesi Nails , Blogger